|
|
Marcin Czyż
Mesje jest mistrzem w umiejętnym łączenu przyjemności z obowiązkami i zarabianiem kasy :) Zawsze podziawiam spokój i "luzik" Marcina. Muszę przyznać, że ostatnie lata z typowego knajpowego lamera zmiania się w prawdziwego wyjadacza - carvera. To chyba za sprawą Justy :))) Keep going.
|
|